Szopki krakowskie w Ratuszu do 2 lutego tego roku.

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF
20 stycznia 2020

Jeszcze tylko do 2 lutego można oglądać szopki krakowskie, wystawione w Ratuszu. Warto zobaczyć tę precyzyjną robotę i kunszt autorów w odtwarzaniu detali architektonicznych Krakowa. Autorzy i wykonawcy muszą się odznaczać też niemałą wyobraźnią, by komponować swoje dzieła.

Na wystawie znalazło się kilkanaście szopek, które zostały nagrodzone na przestrzeni lat. Znajdziemy tam między innymi szopkę z lat sześćdziesiątych, szopkę z okresu stanu wojennego czy też szopkę o tematyce piłkarskiej . W obudowie szklanej znajduje się szopka najmniejsza, dlatego tak zabezpieczona. Uważne oglądanie pozwoli znaleźć umieszczone w nich różne postaci na przykład Zbigniewa Wodeckiego, Krzysztofa Pendereckiego czy też redaktora Urbana i generała Jaruzelskiego (umieszczonych w szopce ze stanu wojennego), Odnajdziemy także lajkonika i smoka, a nawet szewczyka Dratewkę. Ponadto zaciekawienie zwiedzających budzi sposób, w jaki ukryte mechanizmy poruszają postaciami w tak niewielkich obiektach.

Można obejrzeć film, w którym twórcy opowiadają o swojej pracy i procesie powstawania szopki. Przeważnie jest to tradycją rodzinną, gdzie wspólnie się pracuje nad szopką, a umiejętności i tradycje w tym zakresie przechodzą z pokolenia na pokolenie.

Warto to zobaczyć na własne oczy doceniając pracę twórców i pieczołowitość przechowywania tych dzieł, które możemy oglądać w tak znakomitym stanie po wielu, wielu latach od ich powstania.

 

Zdjęcia własne

ESWI

Galeria

  • Powiększ zdjęcie Szopka z lat sześćdziesiatych

    Szopka z lat sześćdziesiatych

  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie