Drugie życie złomu – ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia!

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF
25 lutego 2020

Galeria Figur Stalowych w Częstochowie mieści się przy markecie Auchan na Północy. Chętnie odwiedzają ją dzieci, bo mogą zobaczyć figury różnych bajkowych postaci, a także niezwykłe pojazdy - auta, bolidy, motocykle. Dla mnie fascynujące było to, jak i z czego te figury zostały zrobione. Dosłownie koronkowa robota.

Figury powstają wyłącznie ze stalowego złomu i wyłącznie z pracy rąk rzemieślników przy użyciu spawarki, palnika, młotka i przecinarki. Obecnie istniejące galerie figur stalowych w  Warszawie, Pruszkowie, Berlinie, Pradze i Częstochowie prezentować mogą eksponaty w ilości 600 sztuk.  Jedna figura może ważyć od 50 kg do 2 ton. Wykonanie jednej może trwać od 1 miesiąca do 8 miesięcy. Na przykład modele samochodów, które w 90% odtwarzają bryłę oryginału,  powstają najdłużej, bo aż 7000 roboczogodzin i wykonywane są przez czterech rzemieślników.

Galeria w Częstochowie prezentuje 80 eksponatów na powierzchni 1000 m kwadratowych. Są tam ulubione postacie z bajek, książek i filmów (w tym te ponad trzymetrowe z filmów o Transformersach) a także samochody znanych marek czy pojazdy inspirowane filmem „Mad Max”.

Historia zaistnienia tego pomysłu też jest ciekawa. Pomysł się zrodził w głowie Polaka, „Jose” Mariusza Olejnika ze „Skupu Złomu przy Czołgu” w Pruszkowie.. Gdy w 2011 r. dekoniunktura dotknęła złomowisko postanowił on wykorzystać dostępny na złomowisku materiał i przetworzyć go w coś, co znajdzie nabywców. Zaczęło się od stolika ze szklanym blatem z podstawą z korpusu silnika samochodowego. Znalazł nabywców, następne projekty były inspirowane potrzebami klientów. A sam pomysł rozrósł się na tyle, że znaleźli się rzemieślnicy nawet poza granicami Polski, chętni do tworzenia tych figur z materiału dostępnego w ich okolicy.

Obecnie międzynarodowy zespół twórczych rzemieślników liczy 120 osób, działają wymienione galerie figur. Projekt ma też swoją misję, by dać drugie życie dla stalowego złomu, czyli wspomóc recykling i ekologię. Założeniem wystaw tych figur jest też sprawienie radości oglądającym, zwłaszcza dzieciom, gdyż pozwala się dotykać eksponaty i wchodzić do samochodów. Na swojej internetowej stronie twórcy apelują też do zwiedzających, by śmiało przedstawiali swoje pomysły na figurę, jaką można jeszcze stworzyć (email: biuro@galeriafigurstalowych.pl ), będzie to dla nich inspiracją. Jak twierdzą: ogranicza nas tylko wyobraźnia.

Zdjęcia autorki.

ESWI

Galeria

  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie